No i stało się, naszło mnie na nocne gotowanie i z braku światła zdjęcie składników wyszło tak marne, że wam oszczędzę tego koszmarnego widoku. Za to gotowanie wyszło takie pyszne, że przepis i tak się pojawi. Obiecuję, że to się więcej nie powtórzy... Więc przed państwem oto wieczorna tarta z cukinią.
- 200g mąki pszennej
- 125g masła
- 3 łyżki wody
- rozmaryn
- dwie łyżki parmezanu
- ser kozi np. rolada
- 3 jajka
- duży jogurt grecki i mała śmietana 30%
- cukinia
- cebula i por
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa, czosnek
Na patelni podsmażamy posiekana cebulkę i pora. Po ostudzeniu dodajemy do jajeczno-śmietanowej masy. Do masy można też dodać posiekane zielone oliwki. Masę wylewamy na podpieczony spód ciasta i układamy na niej kawałeczki sera koziego. Na koniec kroimy w plasterki cukinię i układamy ją na całej powierzchni tarty. Wstawiamy do piekarnika na jeszcze 30 minut. Tarta powinna odrobinę ostygnąć przed podaniem.
Wyglądada jak cytryna na pierwszym zdjęciu, albo te takie płaskie okrągłe lizaki przezroczyste w środku. Wygląda obłędnie :)
OdpowiedzUsuńWyglądają jak małe pomarańczki:) Asiu, może Ty będziesz wiedzieć - Carbonarę to się ze śmietanką czy bez śmietanki robi? Koleżanka pół Włoszka mowi, że nawet sera nie dodaje..
OdpowiedzUsuńjakiego sera? żółtego? bez sera i bez śmietanki!
OdpowiedzUsuń