Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 listopada 2013

Sos z kiszonych ogórków

Ten sos to jedno z moich kulinarnych odkryć roku! Przygotowywaliśmy go na spotkaniu w Akademii Smaku Siemensa. Składniki wyglądały raczej podejrzanie i nie zanosiło się na coś tak smakowitego - kiszoniaki gotowane w śmietanie... Ale kiedy spróbowałam sosu jeszcze w czasie gotowania, nie mogłam oderwać się od garnka. Po łyżeczce, po łyżeczce - wciągnęłam chyba połowę tego cudownego sosu, zanim jeszcze był gotowy. To wspaniały dodatek do ryb. Dorsza lub łososia. Filety oprószamy solą i skrapiamy oliwą z listkami tymianku i posiekanym czosnkiem. Tak przygotowane marynujemy przez dwie godzinki w lodówce. Możemy je ugotować na parze lub po prostu upiec w piekarniku. Będą idealne do podania z sosem z ogórków kiszonych. 

Składniki (4 porcje):

  • 4 łyżki oleju (najlepiej rzepakowego)
  • 2 łyżki masła
  • 2 szalotki
  • 4 duże ogórki kiszone
  • 1 szklanka bulionu (drobiowego lub warzywnego)
  • 1 szklanka śmietany kremówki 36%
  • pęczek koperku
  • do doprawienia: sól, biały pieprz, cukier i sok z kiszonych ogórków



Przepis jest bardzo prosty i szybki, jednak trzeba mu poświęcić nieco uwagi - może się przypalić. W rondelku, na rozgrzanym oleju z masłem, szklimy posiekane drobno szalotki i pokrojone w kostkę, umyte i obrane ogórki. Podsmażamy je około 5 minut. Po tym czasie dolewamy bulion i śmietankę. Sos musi się gotować na średnim ogniu, bez przykrycia, tak by część płynu mogła odparować.

poniedziałek, 18 listopada 2013

Restaurant Day: Z winem smakuje lepiej!

Nie pamiętam już, jak trafiłam na ślad Restaurant Day. Czy ktoś mi o tym opowiedział, czy była to sprawka wszechmogącego internetu? Teraz to nie istotne. Dobrze jednak pamiętam, że było to po spożyciu znacznej ilości wina. Oczarowana ideą dnia, w którym, w każdym zakątku świata wielcy pasjonaci gotowania, i małe masuchy mogą otworzyć swoje jednodniowe restauracje, przystąpiłam do działania. Kilka kliknięć, i facebook ogłosił, że otwieram w swoim ogrodzie, restaurację Na Cztery Widelce! Na sto osób... I co ja w najlepsze narobiłam....co ugotować, jakie pozwolenia trzeba mieć, i skąd ja wezmę tyle talerzy?! Ale udało się, na kolacji w ogrodowej restauracji pojawiły się tłumy chętnych. Ich komentarze, zadowolenie, uśmiechnięte gęby pałaszujące tartę czekoladową, zrekompensowały stres i zmęczenie. Zrekompensowały z taką nawiązką, że na dobre wsiąkłam w tajemny świat jednodniowych restauracji. Wkrótce zorganizowaliśmy Wielkie żarcie na tratwie, Restaurant Day: Jesienny Festiwal Zup oraz Restaurant Day: Czas na PIKNIK.


poniedziałek, 23 września 2013

Ryba w czerwonym sosie

Miałam okazje przygotować artykuł o znaczeniu kolorów owoców i warzyw dla magazynu INSPIRACJE. Dziś pierwszy przepis, który znalazł się w ostatnim numerze - łosoś w wytrawnym sosie z czerwonych owoców. Połączenie jest idealne, i zaskakujące. Owocowy kwasek wspaniale podkreśla smak łososia, a odrobina wytrawnej słodyczy dodaje mu niecodziennego aromatu. 

Składniki:


  • ½ kg filetu z łososia
  • ½ cytryny
  • łyżka masła
  • czubata łyżka cukru
  • łyżka octu winnego
  • ½ papryczki chili
  • ½ kubka wiśni
  • ½ kubka malin
  • *można dodać tez czerwonych porzeczek lub jeżyn
  • sól i czarny pieprz



Filet z łososia oprószamy solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny i wstawiamy na 15 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. W tym czasie przygotowujemy sos - jest bardzo prosty. W rondelku, cały czas mieszając, robimy karmel z cukru i masła. Kiedy składniki się połączą i zmienią kolor na złocisty, dodajemy owoce, posiekaną papryczkę chili i ocet winny. Całość gotujemy przez 5-8 minut na sporym ogniu, pilnując aby sos się nie przypalił. Na koniec całość przecieramy przez drobne sitko, aby uzyskać gładką konsystencję. Upieczonego łososia polewamy naszym rubinowym sosem i ozdabiamy kilkoma świeżymi owocami. Świetnym dodatkiem będzie chrupiąca bagietka i świeża sałata z rukoli.