piątek, 8 listopada 2013

Shakshuka

Brzmi egzotycznie, i takie ma pochodzenie, bo shakshuka to Izraelski (i innych krajów z tamtych okolic) tradycyjny pomysł na śniadanie. Zastanawiam się, dlaczego u nas nie jest jeszcze popularna, mimo wspaniałego smaku i tak prostego przygotowania. Tradycyjna shakshuka to właściwie sadzone jajka, jednak "posadzone" nie na patelni, lecz na lekko pikantnym sosie z pomidorów, papryki i innych warzyw. Choć w  Izraelu można spróbowac wielu jej odmiam - ze szpinakiem i fetą czy z cebulą i kiełbaskami, najlepsza pozostaje pomidorowa klasyka. Jesienią i zimą, kiedy pomidory dostepne w naszych sklepach smakują jak plastik, możemy je zastąpić sokiem, np. sokiem Tymbark 100% pikantny pomidor. Pikantny twist fajnie pokreśla delikatny smak jajka.

Składniki:

  • średnia papryka
  • mała cebula
  • papryczka chili
  • 2 ząbki czosnku
  • 1,5 szklanki soku Tymbark 100% pikantny pomidor
  • 4 jajka
  • natka pietruszki
  • szczypta kuminu lub kminku (jeśli lubicie)
  • szczypta słodkiej papryki
  • sól i pieprz
  • 2 łyżki oliwy


Potrzebna nam będzie duża, dość głęboka patelnia. Rozgrzewamy na niej 2 łyżki oliwy, wrzucamy pokrojoną w wąskie paseczki cebulę, paprykę, posiekany drobno czosnek oraz papryczkę chili, i wszystkie przyprawy, poza solą i pieprzem. Kiedy warzywa się zeszklą zalewamy je sokiem 100% pikantny pomidor Tymbark.

wtorek, 5 listopada 2013

Tarta "snickers"

Ta tarta bez wątpienia jest jednym z tych dań, które mimo obłędnego smaku, pozostają skrajnie niefotogeniczne. Jednak warto przymknąć na to oko - smak rekompensuje wszystko. Maślane ciasto, bardzo słodka masa krówkowa, przełamana słonymi orzeszkami - moim zdaniem na głowę bije popularny batonik. A do tego robi się praktycznie sama.

Składniki:
  • 175 g masła
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1,5 szklanki mąki
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 200ml śmietanki 30% - 36%
  • 100g gorzkiej czekolady
  • 500g masy krówkowej (kajmak)
  • 250 g solonych orzeszków ziemnych



Z masła, mąki, cukru pudru oraz wody wyrabiamy ciasto na spód tarty. Gotową masę wstawiamy na minimum pół godziny do lodówki. Po tym czasie wykładamy nim formę do tarty lub tortownicę. Cały spód nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia, i dociążamy kulkami ceramicznymi lub fasolą. Tak przygotowane ciasto pieczemy przez 20 minut w 180 stopniach. Zdejmujemy papier z obciążeniem i pieczemy kolejne 15-20 minut, do osiągnięcia złotego koloru. Orzeszki mieszamy z masą krówkową - możecie przygotować ją sami ze skondensowanego mleka. Ja użyła m gotowej, firmy Bakalland tym razem, i jestem bardzo zadowolona, ma dobrą konsystencję, i nie jest przytłaczająco słodka.

piątek, 27 września 2013

Zielona zupa-krem

Ciąg dalszy przepisów, które przygotowałam do magazynu INSPIRACJE, razem z artykułem o znaczeniu kolorów warzyw i owoców, które jemy. Dziś zielona zupa-krem, z brokułów i szpinaku. Jak większość zup - bardzo prosta w przygotowaniu, pyszna, i do tego bardzo zdrowa. Na potrzeby tego artykułu popełniłam też tęczową sesję zdjęciową. Stylizacja nie zmieściła się w magazynie, więc dzielę się nią z Wami tutaj. Nie ukrywam, jestem całkiem dumna z efektów ;)

poniedziałek, 23 września 2013

Ryba w czerwonym sosie

Miałam okazje przygotować artykuł o znaczeniu kolorów owoców i warzyw dla magazynu INSPIRACJE. Dziś pierwszy przepis, który znalazł się w ostatnim numerze - łosoś w wytrawnym sosie z czerwonych owoców. Połączenie jest idealne, i zaskakujące. Owocowy kwasek wspaniale podkreśla smak łososia, a odrobina wytrawnej słodyczy dodaje mu niecodziennego aromatu. 

Składniki:


  • ½ kg filetu z łososia
  • ½ cytryny
  • łyżka masła
  • czubata łyżka cukru
  • łyżka octu winnego
  • ½ papryczki chili
  • ½ kubka wiśni
  • ½ kubka malin
  • *można dodać tez czerwonych porzeczek lub jeżyn
  • sól i czarny pieprz



Filet z łososia oprószamy solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny i wstawiamy na 15 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. W tym czasie przygotowujemy sos - jest bardzo prosty. W rondelku, cały czas mieszając, robimy karmel z cukru i masła. Kiedy składniki się połączą i zmienią kolor na złocisty, dodajemy owoce, posiekaną papryczkę chili i ocet winny. Całość gotujemy przez 5-8 minut na sporym ogniu, pilnując aby sos się nie przypalił. Na koniec całość przecieramy przez drobne sitko, aby uzyskać gładką konsystencję. Upieczonego łososia polewamy naszym rubinowym sosem i ozdabiamy kilkoma świeżymi owocami. Świetnym dodatkiem będzie chrupiąca bagietka i świeża sałata z rukoli.

poniedziałek, 16 września 2013

Akademia Smaku

Dzięki Gosi z bloga Tapas de Colores miałam niedawno okazję uczestniczyć we wspaniałych warsztatach w Akademii Smaku Siemensa. Były to nie tylko warsztaty kulinarne, ale przede wszystkim fotograficzne, przygotowane przez Akademię Nikona. Poprowadził je światowej klasy artysta fotograf, Leszek Szurkowski.  Zaczęliśmy od krótkiego wstępu, a ja - nie mogąc się doczekać kulinarnych wyzwań - od buszowania między składnikami rozstawionymi na kuchennych blatach ;)


sobota, 7 września 2013

Kaczka po staropolsku

Czas na przepis na kaczuchę w możliwie najprostszej, klasycznej odsłonie. Kaczka po staropolsku to soczyste, kruche mięso faszerowane jabłkami, z chrupiącą skórką pokrytą warstwą majeranku. Danie robi się praktycznie samo, a efekt zachwyci rodzinkę przy niedzielnym obiedzie czy gości w czasie małego święta. Małego, bo kaczka niestety nie jest ptactwem zbyt pokaźnych rozmiarów - jedna to porcje dla mniej więcej 4-5 osób.

Składniki:
  • cała kaczka
  • 6 sporych jabłek
  • paczka majeranku
  • szklanka czerwonego wytrawnego wina
  • 6 ząbków czosnku
  • 2 łyżki masła
  • sól i czarny pieprz



Wieczorem kaczkę dokładnie myjemy, i zanurzamy ją na całą noc w misce/wiadrze ze słoną wodą - czubata łyżka soli na litr wody. Przez noc mięso nabierze odpowiedniej słoności, skruszeje, a skórką w czasie pieczenia stanie się idealnie chrupiąca. Przed pieczeniem kaczkę z zewnątrz i w środku mocno nacieramy czarnym pieprzem i paczką majeranku oraz posiekanym czosnkiem, i wstawiamy ją na mniej więcej dwie godziny do lodówki. Przed pieczeniem faszerujemy ją pokrojonymi w ćwiartki jabłkami, wymieszanymi z pozostałym majerankiem.