sobota, 7 kwietnia 2012

Różowy śledzik

Kolejny dzień poszczenia, i kolejny dowód jak przyjemne to może być. Moja ulubiona śledziowa sałatka - z buraczkami, ogóreczkiem i jabłkiem. I oprócz tego, że jest pyszna, jest też naprawdę różowa!

Składniki:

  • 2 płaty śledzia matias
  • 2 ugotowane buraczki
  • średnie twarde jabłko
  • 4 ogórki kiszone
  • łyżka majonezu
  • sól i pieprz






Prostsze niż proste - obrane jabłko i buraczki kroimy w równą kostkę. W podobną kosteczkę kroimy tez ogórki i śledzie. Mieszamy składniki z majonezem i dodajemy do smaku soli i pieprzu czarnego. Całość odstawiamy do lodówki na godzinę, aby smaki się przeszły, a buraczki puściły kolor. Po wyjęciu mieszamy raz jeszcze - sałatka zyska różowiutki kolorek. I mimo, że to sałatka  śledziowa, mogę ją śmiało polecić nawet tym, którzy specjalnie za śledziem nie przepadają - ma bardzo delikatny smak.

piątek, 6 kwietnia 2012

Placuszki brokułowe

Dziś postnie! To jeden z przysmaków jakich mogłam spróbować, kiedy dobry znajomy zaprosił mnie na obchody Rosh Hashanah, czyli żydowskiego nowego roku. Są proste w przygotowaniu i naprawdę pyszne. Niby brokuł to brokuł, ale jednak w tych placuszkach smakuje jakoś tak inaczej, a nadal wspaniale!

Składniki:
  • brokuł
  • cebula
  • jajko
  • dwa ząbki czosnku
  • odrobina mąki
  • odrobina mleka
  • oliwa
  • sól i pieprz
  • koperek





Brokuła dzielimy na spore "różyczki" i gotujemy do miękkości, około 10 minut. (brokuła można połączyć z kalafiorem) Kiedy ostygnie siekamy go na bardzo drobno. Na patelni należy zeszklić posiekaną cebulkę i pod koniec smażenia dodać do niej posiekany czosnek. Całość zdejmujemy z ognia po minucie od dadania czosnku, i łączymy z brokułami. Dodajemy jajko, posiekany koperek, sól i pieprz, dolewamy trochę mleka - około 2 łyżek. Mieszamy dokładnie masę i stopniowo dosypujemy mąki, aż osiągnie odpowiednią gęstość - w konsystencji powinno przypominać masę na placki ziemniaczane. Tak przygotowane "ciasto" (ma marsjańsko zielony kolor!) wykładamy łyżką na rozgrzaną oliwę i smażymy placuszki na rumiany kolor. Można je podać z sosem serowym. Na małym ogniu rozpuszczamy kawałek sera bluecheese w dwóch łyżkach śmietany, bez przerwy mieszając - gotowe!


środa, 4 kwietnia 2012

Indyk pieczony z zielonym jabłuszkiem

Dziś bez foto listy składników - kawał mięcha nie prezentuje się najlepiej przed upieczeniem. Ale za to po upieczeniu - smaczne i zdrowe. W końcu to indyczek. Pieczony w całości prezentuje się elegancko na świątecznym stole a pierś pieczona z bakaliami jest wspaniałym, domowym zamiennikiem szynki - na kanapki czy doi sałatek, z gwarancją "konserwant free". Dziś proponuję udziec indyczy pieczony z zielonymi jabłuszkami.

Składniki:

  • udziec indyczy około 1,5 kg
  • dwa zielone twarde jabłka
  • cebula
  • 5 duże ząbki czosnku
  • 5 łyżek oliwy
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • łyżka miodu
  • po łyżeczce soli, pieprzu i słodkiej papryki
  • słoiczek żurawiny/borówki
  • po łyżeczce chrzany i majonezu
  • jogurt naturalny


Mięso trzeba umyć, osuszyć papierowym ręczniczkiem i natarte marynatą zostawić w lodówce na dobę. Choć ja często zostawiam na dwie - na pewno się nie zepsuje, ale za to zyska głębszy smak. Na marynatę składa się oliwa, ocet balsamiczny, 3 posiekane drobno ząbki czosnku, miód, sól, pieprz i słodka papryka. Mieszamy dokładnie te składniki i nacieramy nimi mięso. Cebulę kroimy w piórka i również okładamy nią mięso. Tak przygotowany indyk trafia do lokówki, a po odpowiednim czasie do piekarnika. Udziec pieczemy w foliowym rękawie, aby pozostały soczysty.

wtorek, 3 kwietnia 2012

Kurczak w cieście - dla małych niejadków i dużych łasuchów

Taka mała szybka przekąska. Kurczak w cieście naleśnikowym to świetny pomysł na kurczaka "inaczej". Zadowoli każdego łasucha, a przy okazji jest sposobem na "przemycenie" mięsa do jadłospisu niejadka. W cieście naleśnikowym można też przygotować cukinię, bakłażana lub paprykę - palce lizać.  

Składniki:
  • 3 pojedyncze piersi kurczaka
  • szklanka wody
  • szklanka mleka
  • 2 szklanki mąki
  • 2 jajka
  • sól i pieprz
  • oliwa




Kurczaka kroimy w dość cienkie paski i delikatnie oprószamy solą i pieprzem. Przygotowujemy standardowe ciasto naleśnikowe - mąkę miksujemy z mlekiem, wodą, jajkami i szczyptą soli. Do ciasta można dodać spora ilość ziaren sezamu. Możemy też mleko zastąpić mleczkiem kokosowym. Ciasto zyska oryginalny, egzotyczny posmak. W tym przypadku trzeba sprawdzić konsystencje ciasta - jeśli będzie zbyt gęste dodajemy więcej wody. Paski kurczaka moczymy w cieście i smażymy na rozgrzanej oliwie, aż z obu stron staną się złotobrązowe. Jako dodatek polecam sałatkę z papryki i avocado z cytrynowym vinaigrettem. Fajnym dodatkiem jest też dip czosnkowy - do jogurtu naturalnego dodajemy odrobinę majonezu, dwa lub trzy ząbki czosnku, sól, pieprz i posiekany koperek.

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Ratatouille, lub po prostu ratatuj

Ratatuj - pozwolę sobie na spolszczoną nazwę - to przepyszne, wegetariańskie danie rodem z Prowansji. O pochodzenie można się spierać, bo podobne dania  serwują nad Morzem Śródziemnym Grecy i Włosi, ale jestem pewna, że wszyscy zgodzą się co do jednego - jest niesamowicie smaczne! W wersji oryginalnej to danie na kształt gulaszu warzywnego - wszystkie składniki kroimy w kostkę i obsmażamy, a później dusimy w jednym garnku. Ja jednak wolę ratatuj z piekarnika.

Składniki:

  • bakłażan
  • cukinia
  • papryka
  • pomidor
  • cebula
  • pietruszka, bazylia
  • sól, pieprz,
  • czosnek
  • oliwa
  • przecier pomidorowy

Bakłażana, cukinie, paprykę kroimy na cienkie plastry. Bakłażana trzeba przygotować wcześniej - plastry solimy i odstawiamy na około 20 minut, płuczemy i osuszamy papierowym ręcznikiem - dzięki temu stracą gorycz. Kiedy warzywa są pokrojone, szykujemy sos pomidorowy. Pokrojonego dużego pomidora bez gniazd nasiennych mieszamy z przecierem pomidorowym. Latem najlepiej zrezygnować z przecieru, za to dodać więcej pachnących, soczystych pomidorów. Wczesną wiosną niestety pomidory nie mają smaku, więc tym razem użyłam nowego wynalazku - pomidory w kostkach z bazylią sprzedawane w kartoniku. Sprawdziły się świetnie, bo są znacznie gęstsze niż przecier.

niedziela, 1 kwietnia 2012

Chrupiące krewetki

Jedna z rzeczy, które tygryski lubią najbardziej! Są świetne jako przystawka, ale także jako składnik wielu dań. Oczywiście najsmaczniejsze są świeże, ale trzeba się z nimi trochę pobawić, żeby je oczyścić.  Dostępne w wielu sklepach obgotowane i mrożone (lekko różowe) krewetki też są świetne, ale trzeba sprawdzić, czy były wcześniej dokładnie oczyszczone. Z ich grzbietu powinna być usunięta czarna żyłka - jeśli zostały jej fragmenty, krewetki będą niesmaczne, i mówiąc wprost - śmierdzące. Dziś kilka bardzo prostych sposobów na przyrządzenie tego przysmaku.

Składniki:

  • krewetki świeże lub mrożone
  • czosnek, cytryna
  • sos sojowy
  • oliwa
  • sól i pieprz
  • pietruszka lub kolendra
  • papier ryżowy
  • pół kubka mąki pszennej
  • pół kubka mąki kukurydzianej
  • białko z jednego jajka
  • sezam

Podstawowy sposób przyrządzenia krewetek, które później dodajemy na przykład do sałatki jest bajecznie prosty. Oczywiście świeże krewetki najpierw oczyszczamy, a mrożone rozmrażamy - wystarczy wrzucić je na 10-15 minut do ZIMNEJ wody. W ciepłej wodzie lub w mikrofali zrobią się gumiaste. Krewetki skrapiamy sokiem z cytryny i sosem sojowym. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy na nią na chwilę posiekany czosnek i kiedy zacznie wyraźnie pachnieć dodajemy krewetki. Smażymy je, obracając około 3-4 minut. I gotowe!